Na Kawie u Korpoludka – Agnieszka Pocztarska, Twórczyni Aplikacji Czytamy Etykiety

Czasy mamy jakie mamy, wizyta w sklepie jest jak wyprawa do dżungli. W skrócie, jeśli nie jest to Twoje hobby to świadome zakupy prawdopodobnie są dla Ciebie niekiedy stresujące. Przydługawe składy, nic nie mówiące nam nazwy, czasem skład zwykłego wafelka jest jakąś enigmą. Ciężko jest znać się na wszystkim. Dlatego kiedy jesteśmy chorzy idziemy do lekarza, kiedy potrzebujemy porady prawnej idziemy do prawnika, a kiedy potrzebujemy wiedzy z zakresu analizy etykiet idziemy do…Agnieszki Pocztarskiej. A raczej korzystając z dobrodziejstw XXI wieku, pobieramy aplikację Czytamy Etykiety, którą Agnieszka wymyśliła, żeby ułatwić nam to niełatwe zadanie jakim są zakupy. Przeczytajcie jak Agnieszka pracowała nad aplikacją i na czym polega jej działanie.

na kawie u korpoludka

1. Skąd pomysł na aplikację?

Od początku posiadania serwisu ( ponad 2 lata temu ) wiedziałam że Aplikacja musi powstać. Dzięki niej, jako serwis Czytamy Etykiety, jesteśmy bliżej naszych czytelników, pomagamy im w chwili kiedy naprawdę nas potrzebują – czyli w chwili robienia zakupów.

2. Jak wyglądała praca nad aplikacją?

To bardzo skomplikowany proces, a na pewno tak było w przypadku Aplikacji Czytamy Etykiety. Aby Aplikacja mogła działać, do każdego z naszych przeanalizowanych produktów musimy dodać kod kreskowy EAN i to okazało się najtrudniejsze, ale o tym może później. Praca nad Aplikacją to przede wszystkim ( tak było w naszym wypadku ) znalezienie Partnera, którym stała się marka Develey Polska, która w swojej filozofii podkreśla świadomy wybór najlepszych, a która na co dzień wiele wysiłku wkłada w to, aby produkować produkty na najwyższym poziomie. Zarząd Develey Polska uwierzył, że Aplikacja pomoże Polakom w ich codziennych zakupach. Praca nad Aplikacją to współpraca z firmą deweloperską – ja miałam szczęście i trafiłam na Bukowiecki.net. To zespół ludzi, którzy podobnie jak ja wierzą… wierzą w to co sami robią i uwierzyli w rzeczy które ja robię. Ich doświadczenie i komentarze były dla mnie bezcenne. Praca nad Aplikacją, to także współpraca z programistami po mojej stronie, grafikami tworzącymi projekt a w końcu scalenie tego wszystkiego w Aplikację, która będzie odpowiedzią na potrzeby naszych czytelników. To także, a może przede wszystkim olbrzymia praca mojego zespołu, bez którego nigdy Aplikacja nie ujrzałaby światła dziennego, Kamila, Agnieszka bardzo, bardzo dziękuję. Dziewczyny tworzą mój dream team – to wymarzony zespół do pracy. Pracowaliśmy pół roku i udało się. Wypuściliśmy Aplikację i… wiem że to dopiero początek, już pracujemy nad kolejną jej wersją :)

3. Co było największym problemem podczas pracy nad aplikacją?

Magiczny świat Kodów Kreskowych – tak mogę tylko nazwać to z czym spotykamy się jako Redakcja na co dzień. Tylko producenci znają tajniki tego Świata. My jako konsumenci zupełnie na to nie zwracamy uwagi, ale producenci zmieniają kody nawet tym samym produktom. Każdy kod kreskowy wiąże się z zobowiązaniem finansowym, więc czasami producenci decydują się na zmianę kodu kreskowego danego produktu, aby wprowadzić go na nowo w innej linii produktów, inną gramaturą lub wprowadzając nowe opakowanie. To powoduje, że wprowadzony przez nas i przypisany do danego produktu kod kreskowy jest już nieważny i to rodzi olbrzymie problemy. I potem dostaję informację od Czytelników: W Waszej bazie widzę przeanalizowany produkt, ale jak skanuje go, Aplikacja go nie odnajduje! Kontrolowanie zmian, aktualizacja bazy to bardzo czasochłonny proces, staramy się to robić na bieżąco.

aplikacja czytamy etykiety

4. Czy są jakieś dalsze plany w związku z pracą nad aplikacją?

Oczywiście. Jak się okazało, stworzenie Aplikacji to najprostsze co nas czekało. Od zawsze słuchamy naszych czytelników/użytkowników. Przy uruchomieniu Aplikacji, ich opinie i komentarze były dla nas najważniejsze. Już po tygodniu od premiery mieliśmy zarys tego, co powinniśmy dodać w wersji 2. Nie chcę zdradzać wszystkiego, ale chciałabym powiedzieć, że nam naprawdę zależy na tym, aby Polacy jedli zdrowo i aby świadomość możliwości wybierania zdrowych produktów była powszechna – mamy nadzieję, że Aplikacja będzie miała swój chociaż mały wpływ na to, że tak właśnie się stanie.

5. Jakie są plany dotyczące dodawania kolejnych produktów ?

Każdego dnia dodajemy kolejne kilkanaście-kilkadziesiąt nowych produktów. Dzięki wysyłanych przez naszych Czytelników mail z produktami, których w Aplikacji nie mamy – wiemy które produkty powinny się znaleźć w niej najszybciej. Aplikacja ma już miesiąc i w ciągu tego miesiąca dodaliśmy prawie 1 000 nowych produktów. I na pewno nie zwolnimy tempa :)

Jak działa aplikacja Czytamy Etykiety?

aplikacja czytamy etykiety

Wystarczy, że podczas zakupów, wybierając interesujący Was produkt, zeskanujecie znajdujący się na jego opakowaniu kod EAN. Aplikacja zweryfikuje jego skład pod kątem zbędnych dodatków chemicznych, odpowiednich wartości odżywczych czy też niebezpiecznych alergenów. Będziecie mieli także szansę przeczytać autorski komentarz dietetyka oraz poznać naszą ocenę wybranego produktu. Aplikacja daje też możliwość zapamiętywania swoich ulubionych produktów, tworząc listę, do której możecie wrócić podczas codziennych zakupów. Będzie ona dostępna nie tylko na telefonie, ale także na koncie założonym w naszym serwisie. Jeśli wybrany przez Was produkt, nie został przez nas pozytywnie oceniony, sprawdźcie co proponujemy wybrać w zamian. Specjalna funkcja: „Zanim kupisz, sprawdź” pozwoli Wam na pewno znaleźć produkt z lepszym składem.

Twórcą aplikacji jest Agnieszka Pocztarska, wydawca serwisu CzytamyEtykiety.pl. Z Agnieszką możecie skontaktować się pisząc na maila agnieszka@jestem-eko.pl .