Co Szama w Boxie Korpolud Zdrowomaniak, Czyli o Lunchboxie

Co zrobić sobie jutro do jedzenia do pracy? To pytanie zadaje sobie tysiące ludzi codziennie. Dawniej ludzie nie mieli tego problemu, kroma z salcesonem, na deser kefir w szklanej butelce, albo cokolwiek innego co się akurat dorwało w sklepie. Teraz półki uginają się pod nadmiarem towarów, a my mamy odwieczny dylemat…Co jutro do pracy? Ok, piszę jakbym zaliczała się do tej społeczności, a tak nie jest. Choć kulinarnym guru nie jestem i jak akurat bieg wydarzeń zagoni mnie, a nie męża do kuchni, bywa, że wołam go, żeby sprawdził, „czy te ziemniaki są dobrze ugotowane?” (wiem, siara, ale zaraz będę strzelała poradami jak z karabinu maszynowego i chcę podkreślić, że w wielu kwestiach w kuchni jestem mało ogarnięta).

Dziś jednak nie o konsystencji ugotowanego ziemniaka. Dziś o tym jak przygotować do pracy smaczną „szamkę”, która jest zdrowa, syci, przygotowanie jej nie zajmuje długich godzin i nie jest kanapką z szynką i majonezem.

Co można zrobić do pracy, żeby się porządnie najeść i żeby było smaczne? Gotowych przepisów nie podam, bo każdy ma inne wymagania kulinarne, ale powiem o czterech „magicznych” składnikach, które powinny być bazą. Mowa o:

– kaszach

– płatkach owsianych

– chlebie pełnoziarnistym

– makaronie

– koktajlach – gratisowy :-)

Kasze

kasza jaglana

Na starcie wielka porada. Kaszę gotuj w większych ilościach na kilka dni. Choć ich gotowanie nie zajmuje zbyt wiele czasu, to jeśli będziesz ją miała w lodówce, masz większą motywację, żeby coś z niej zrobić. U mnie w posiłkach królują trzy kasze: gryczana, jaglana i jęczmienna. Dwie pierwsze zarówno na słodko jak i na pikantno, jęczmienna tylko w wersji na pikantno. Jeśli chodzi o wersję na słodko zazwyczaj są to racuszki >> lub >>. Musisz uwierzyć mi na słowo, że ich usmażenie zajmuje naprawdę niewiele czasu. Do przygotowania wystarczy jakiś blender i patelnia. Jeśli przygotowujesz dzieciom śniadania, możesz ich usmażyć nieco więcej dla siebie. Możesz też usmażyć je dzień wcześniej wieczorem, nie zdążysz wypiłować wszystkich paznokci, a wielka porcja racuszków już będzie się do Ciebie uśmiechać. Są genialne jako ciepły posiłek zimą, wówczas zajadam je z konfiturą, latem często z jogurtem i seozonowymi owocami. Inna wersja to mus gryczany >>, szczególnie, gdy jesienią się postarałaś i zesmażyłaś jabłka do słoików :-) Bardziej sycąca jest kasza jaglana z bananem. Wszystko zależy od upodobań. Na pikantno z kolei zajadam kaszę w licznych wariacjach. Kasza jest bazą, a dodatki zależne są od sezonu i zawartości mojej lodówki. Poniżej kilka moich ulubionych:

– kasza gryczana, rukola, ser pleśniowy, pomidory suszone, olej lniany, lubczyk, suszony czosnek niedźwiedzi, sól, pieprz

– kasza gryczana, czarne oliwki, pomidory suszone, słonecznik, olej lniany, lubczyk, suszony czosnek niedźwiedzi, sól, pieprz

– kasza jaglana, pomidory świeże, papryka, rukola, pestki dyni, czarne oliwki, olej lniany, lubczyk, suszony czosnek niedźwiedzi, sól, pieprz

– kasza jęczmienna, rukola, surowy burak (surowy latem, upieczony zimą), olej lniany, lubczyk, suszony czosnek niedźwiedzi, sól, pieprz

– kasza gryczana, twaróg, surowy burak, olej lniany, lubczyk, suszony czosnek niedźwiedzi, sól, pieprz

Dla niektórych te zestawienia mogą się wydawać osobliwe, ale ja właśnie takie lubię. Każdy musi sprawdzić co mu najlepiej podchodzi. Kasza przyprawiona ziołami, zalana dobrym tłuszczem z dodatkami warzyw jest smaczna i mega pożywna. Mięsożercy mogą dodać podsmażonego indyka, czy inne, ulubione mięsiwo. Porządna porcja kaszy trzyma naprawdę długo. Zimą podana na ciepło świetnie rozgrzewa!

Płatki owsiane

owsianka wartości odżywcze

To dopiero turbodoładowanie. O tym jak przekonać się do owsianki i dlaczego warto pisałam tutaj >>. Żaden posiłek nie jest w stanie utrzymać we mnie uczucia sytości na tak długo jak owsianka. A trawienie mam bardzo szybkie, zaufajcie mi! Porządna micha owsianki z bakaliami zjedzona o dziewiątej rano potrafi mnie trzymać nawet do godziny trzeciej. Przepisów na owsiankę jest bez liku, ja po raz kolejny rekomenduję wycyrkulowanie co wam odpowiada. Nie będę rozpisywać się o zdrowych ciastach, czy innych czasochłonnych bajerach z dodatkiem płatków owsianych. Mówię o klasycznej misce owsianki, czy to na zimno z jogurtem i bakaliami, czy zagotowanej na ciepło. Jeśli jesteście takimi przeciwnikami mikrofalówki jak ja, możecie przyrządzić ją w pracy na ciepło w prosty sposób. Zalewacie owsiankę mlekiem, a następnie wrzątkiem z czajnika, jest to wersja tzw. robocza, ale też smaczna. Mówimy oczywiście o takiej ilości płynów, żeby tylko płatki napęczniały. Z płatków owsianych można też zrobić takie placuszki jak podlinkowane powyżej przy kaszach, tylko zamiast kaszy dodajecie namoczone w wodzie, albo mleku płatki owsiane. Ja te racuszki robię regularnie, składniki dodaję „na oko” i w przeciwieństwie do tych z kaszy, które czasami troszkę mi się rozpadają, owsiane zawsze mają idealną konsystencję. Także wskakujcie na linka i od dziś na stałe włącznie owsiankę do swojej pracowniczej kuchni.

Chleb pełnoziarnisty

chleb pełnoziarnisty

Niby miało nie być kromy, a ja się wypuszczam z chlebem. Chciałam tylko uświadomić, że nawet jeśli nie masz zamiaru zabrać się za domową produkcję chleba, to w sklepie można kupić syty chleb żytni na zakwasie, czy dobrej jakości pełnoziarnisty. Trzeba tylko dobrze poszukać. Kanapka zrobiona z dobrej jakości pieczywa syci również na długo. I niekoniecznie musi trącić nudą. Według mnie kanapkę zawsze urozmaica zielenina. Moją ulubioną pozycją jest bardzo duża ilość rukoli, żółty ser i keczup, albo sos pomidorowy. Można dodać suszone pomidorki, czy przekrojone na pół oliwki. Fajną alternatywą jest zrobienie sobie do kanapki sałatki. Myjemy rukolę, dodajemy pomidora, ser pleśniowy, skrapiamy oliwą, posypujemy ziarnami, ziołami, solą i pieprzem i wyborna sałatka gotowa. Można ją jeść z samym chlebem.

Makarony

makaron

Z innych sycących dań mogę polecić sałatki na szybko z dodatkiem makaronu. Tu również najlepiej ugotować sobie większą ilość na dwa, a nawet trzy dni. Do makaronu można dodać np. pomidora, świeży szpinak, kawałek sera pleśniowego i fasolkę, a wszystko polać oliwą i sporą ilością ulubionych przypraw. O tym jak włączyć na stałe fasolę do swojego menu bez marnowania czasu prądu i jedzenia pisałam tu >>.  Zajrzyjcie koniecznie, fasolę warto włączyć na stałe do jadłospisu, bo jest zdrowa, smaczna i tania. Inspiracji na sałatki z dodatkiem makaronu jest w sieci mnóstwo. Z rybami, brokułami, pomidorkami, kukurydzami, no mnóstwo!

Koktajle

 koktajleZmielone płatki owsiane, otręby pszenne, czy nasiona lnu. Do tego jakiś nabiał oraz owoc i bomba witaminowa gotowa. Można zrobić taki koktajl jako drugi posiłek do pracy, wciągnąć z bułką pełnoziarnistą, albo na lekko z pieczywem chrupkim. Niektóre kombinacje potrafią „trzymać” bardzo długo.

Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam tym, którzy nie wiedzą do korpogara włożyć. Podkreślam, że to są moje doświadczenia, nie jestem też dietetykiem, ani lekarzem, ani farmaceutą:-) Myślę, że jeśli ktoś kompletnie nie ma pomysłu na lunch, inspirując się tym wpisem i zastanawiając co lubi najbardziej na pewno z czasem urozmaici swoje biurowe menu. Smaczne i zdrowe jedzonko do pracy nie musi być nudne, czasochłonne i drogie. Jeśli macie w pracy kuchnię, wasze możliwości zwiększają się o pasty rybne, jajeczne, czy inne wonne pyszności (pod warunkiem, że macie też możliwość umyć potem zęby :-)). Najważniejsze to podjąć wyzwanie i zacząć zmieniać nawyki. Kanapka od „pana kanapki”, czy obiad z cateringu raz na jakiś czas jest ok, ale stałe posiłkowanie się tym jadłem może skończyć się nieciekawie dla waszego układu trawiennego i portfela. Jako osoba, która kiedyś również kulała w tym temacie potwierdzam, że takie zmiany są możliwe i że na dłuższą metę skutkuje to utratą wagi bez przejmowania się liczeniem kalorii.

źródła zdjęć: